Grzegorz Świątek Grzegorz Świątek

Technologią, a szczególnie urządzeniami z jabłkiem na obudowie interesuję się od 2007 roku, kiedy to kupiłem swojego pierwszego iPoda w Apple Store na nowojorskiej Piątej Alei. Atmosfera sklepu sprawiła, że po raz pierwszy „pomyślałem inaczej”.

Blog News Nowy wpis

Great, wonderful, remarkable, awesome, outstanding. Między innymi takimi epitetami Steve Jobs opisywał produkty i usługi firmy Apple, które prezentował podczas swoich wystąpień. Ja jednak wstrzymałbym się od przypisywania im świetności, cudowności, niezwykłości, niesamowitości i innych tego typu określeń. Bez przesady. Do doskonałości się dąży, lecz nigdy się jej nie osiąga. Jeśli miałbym w kilku słowach opisać produkty oznaczone logotypem nadgryzionego jabłka na obudowie, to użyłbym m.in. sformułowań typu estetyczne (choć podobno o gustach się nie dyskutuje), spełniające wymagania użytkowników (o czym świadczy np. wielkość ich sprzedaży), charakteryzujące się dużym stopniem niezawodności (nie mylić z niezawodne) oraz coraz bardziej nudne…

Czym byłby iPhone bez aplikacji? Ci, którzy posiadali pierwszy model tego telefonu, na którym zainstalowany był iPhone OS - bo tak nazywał się wtedy mobilny system operacyjny znany dziś jako iOS – wiedzą, że nie zawsze istniał sklep App Store. Pojawił się on dopiero wraz z premierą systemu iPhone OS 2, który zaprezentowany został w lipcu 2008 roku. Dopiero ten system dawał oficjalną możliwość instalacji aplikacji firm trzecich. Dobrze się stało, że Apple dość szybko wprowadziło taką możliwość oraz rozpoczęło budowanie społeczności programistów, którzy zaczęli tworzyć programy dla iPhone’a. Dziś, gdy w App Store znajduje się niemal półtora miliona aplikacji podzielonych na 24 kategorie, zdajemy sobie sprawę, że ich brak mocno ograniczał funkcjonalność tego smartfona.

9 stycznia 2007 roku, podczas konferencji Macworld, Steve Jobs wyszedł na scenę jednej z sal znajdujących się w Moscone Center i powiedział widzom, że zamierza przedstawić trzy urządzenia: odtwarzacz muzyki z dotykowym ekranem, rewolucyjny telefon komórkowy oraz urządzenie służące do komunikacji w Internecie. Następnie pokazał światu dobrze znanego dziś wszystkim iPhone’a, który - jak można się było łatwo domyślić - miał z założenia zastąpić trzy wymienione wcześniej przedmioty. Dziś wiemy, jak bardzo się mylił. Po ośmiu latach istnienia na rynku iPhone zastępuje znacznie więcej urządzeń. W dużym stopniu przyczynił się do tego rozwój oprogramowania. W App Store znajduje się obecnie półtora miliona aplikacji, które sprawiają, że po ich zainstalowaniu iPhone zyskuje nowe funkcje. Nie należy zapominać także o rozwoju samego sprzętu. Czym byłby dziś iPhone bez anteny GPS, łączności 4G LTE czy wydajnych procesorów i koprocesorów. Te ostatnie są szczególnie ważne, gdy rozważamy temat iPhone’a jako urządzenia fitnessowego, bo o tym jest ten tekst.

Wczoraj, wraz z premierą systemu iOS 8.4 rozpoczęła się możliwość aktywacji trzymiesięcznego okresu próbnego darmowej subskrypcji usługi Apple Music. Aktywując usługę użytkownik zmuszony jest wybrać opcję jej odnawiania, nie wiedząc jeszcze czy na pewno będzie korzystać z niej w późniejszym czasie. Czy zastanawialiście się jak wyłączyć subskrypcję Apple Music? Wbrew pozorom nie jest to skomplikowane.

Jeszcze kilka lat temu marka Polar większości z nas kojarzyła się tylko i wyłącznie z polskim producentem sprzętu AGD. Ci, którzy interesują się sportem i elektroniką użytkową utożsamiają ją z elektronicznymi urządzeniami fitnesowymi, monitorującymi parametry podczas trenowania różnych dyscyplin sportowych. Mowa tutaj oczywiście o dwóch różnych markach. Pierwsza z nich - polska - już nie istnieje. Druga dokładnie 15 kwietnia tego roku niepostrzeżenie weszła na rynek smartwatchów.

Monitor treningu i aktywności - bo tak nazywa go producent - Polar A300 to kolejny produkt fińskiej firmy, który mam przyjemność testować. Niedawno opisywałem wyposażony w moduł GPS zegarek fitnesowy Polar M400. Dziś przyszedł czas na jego młodszego brata.

O tym, że nadeszła wiosna i czas zrzucić nagromadzone przez zimę zbędne kilogramy pisałem przy okazji recenzji pulsometru Polar M400. Skupiłem się wtedy na podstawowych sprawach związanych z tym urządzeniem czyli jego budowie, funkcjach - podstawowych i fitnesowych - oraz aplikacji i serwisie Polar Flow. Dziś czas na krótki opis funkcji Smart Coaching, dzięki którym możemy m.in. szczegółowo analizować nasze treningi oraz sprawdzać wydolność naszego organizmu.

Mark Newson dołączył do zespołu projektowego Jony'ego Ive'a we wrześniu 2014 r. Newson i Ive to wieloletni przyjaciele, którzy mieli już wcześniej okazję razem współpracować. Wśród efektów ich wspólnej pracy znaleźć można m.in. złote słuchawki EarPods, specjalną wersję aparatu fotograficznego Leica M oraz czerwonego Maca Pro. Wszystkie te przedmioty zlicytowane zostały na aukcjach, z których dochód przeznaczony został na cele charytatywne.

Nadeszła wiosna. Czas odejść od komputerów i zrzucić nagromadzone przez zimę zbędne kilogramy. Dla tych, którzy winę za brak ruchu zrzucali na złą pogodę nie ma już ratunku. Jednym z bardziej popularnych sposobów na bycie aktywnym fizycznie jest obecnie bieganie. W tej dyscyplinie sportu coś dla siebie znajdą także fani elektronicznych gadżetów, ponieważ na sklepowych półkach nie brakuje urządzeń monitorujących różne parametry naszych aktywności. W ostatnich dniach miałem możliwość testowania zegarka sportowego produkowanego przez fińską firmę Polar, oznaczonego symbolem M400.

W ostatnich latach Apple osiaga ogromne zyski, które znacznie przewyższają wyniki firm konkurencyjnych. Jednak patrząc na dane dotyczące wydatków na badania i rozwój niejedna osoba przetarłaby oczy ze zdumienia. Apple przeznacza na ten cel dużo mniej niż m.in. Google, Microsoft czy Samsung.

Wczoraj kolejnej aktualizacji doczekała się jedna z moich ulubionych aplikacji na iOS - Google Maps. Jest ona dla mnie świetnym substytutem "profesjonalnych" aplikacji służących do wskazywania drogi podczas podróży samochodem. Dalsze wyjazdy nie zdarzają mi się zbyt często, więc aplikacja spełnia moje wszystkie niezbyt wygórowane wymagania.